Nocą bez disco

czyli nocne życie dla trochę innych

Refleksje nocne

Lipiec 22nd, 2015

Nastał czas, kiedy każdy może publikować, zwłaszcza w internecie. Niestety, powstaje przez to cała masa śmieciowych portali, stron i blogów, że nie wspomnę o często pozostawiającym wiele do życzenia poziomie polszczyzny. Nie wiem, może to i dobrze, że można się tak łatwo uzewnętrznić i być sławnym tylko dlatego, że się pisze, zdobywa „lajki” czy odsłony. Te wszystkie blogerki modowe, urodowe czy jedzeniowe... która z nich tak naprawdę zna się na modzie, miała z tym coś wspólnego? Albo tzw. piosenkarze, których piosenki są puszczane co 2 minuty w co trzecim polskim radiu.

Olivia De Havilland, Aktorka, Vintage

Przyznam się, że pod tym względem jestem konserwatystką i murem stoję za panem Nowickim, który postulował, by wszystkie osoby grające, które chcą zasłużyć na miano aktora, przeszły odpowiedni egzamin (w swym doskonałym ciętym dowcipie szydząc przy okazji z Mroczków czy niejakiej Cichopek). Ale niestety, tak Żebrowski może grać w wątpliwego poziomu reklamie, tak pani Cichopek może być uznana za aktorkę.

Charlie Chaplin, Aktor, Komik, Film

Smutne jest to, że ludzie studiują latami, by zdobyć dyplom, a potem zwyczajnie nie ma dla nich miejsca albo już są za starzy, by zdobywać doświadczenie. Dzisiaj każdy może publikować, a najgorsze, że każdy może się wypowiadać i otrzymać łatkę aktora, pisarza, dziennikarza, piosenkarza, stawiając się w jednym rzędzie z nazwiskami, które naprawdę coś znaczyły. Kiedyś.

Shirley Temple, Aktorka, Vintage, Filmy

Filmy

Lipiec 2nd, 2015

Było już o muzyce oraz o grach planszowych, więc przyszedł czas na telewizję. Otóż tak, telewizor czy komputer też czasem warto włączyć, aby coś obejrzeć, byle nie przesłaniać sobie nimi życia.

Pilot, Telewizor, Telewizja, Setrować

Ja na przykład lubię oglądać filmy dokumentalne, w tym o teoriach spiskowych. Mamy ze znajomymi taką zasadę, że oglądamy jeden synchronicznie, czyli każde w swoim domu, a potem spotykamy się i dyskutujemy. Czasem wychodzą z tego niezłe rozmowy, spróbujcie kiedyś.

Cudzoziemiec, Gad, Portret, Polityk

Kolejną zaletą dokumentów jest oczywiście poszerzanie wiedzy. Pewnie, że niektóre są subiektywne lub podprogowo nam coś wciskają, ale niektóre, np. przyrodnicze, ukazują nam świat, o jakim często nie mamy pojęcia. Przykładem niech będzie znany Wam pewnie „Mikrokosmos”. A jeśli nieznany, to gorąco polecam.

Owady, Ważka, Depressa, Makro

Oczywiście im lepszy sprzęt, tym lepiej się takie filmy ogląda. Warto więc zainwestować w dobre kino domowe czy głośniki, np. z szerokiej oferty sklepu Bestaudio (http://www.sklep.bestaudio.pl), gdzie znajdziecie wszystko, co potrzebne, aby stworzyć w domu magiczny świat flory i fauny.

Caterpillar, Owad, Ciernisty, Włochaty

O mnie

Kwiecień 25th, 2015

Dzisiaj trochę o mnie, bo chyba się jeszcze do końca nie przedstawiłam. Mam na imię Anna, to juz wiecie. Mówią na mnie blusmenka, bo kocham tę muzykę i trochę gram w zespole bluesowym. Poza tym spędzam czas trochę inaczej niż większość moich znajomych, bo rzadko bywam na dyskotekach. Jak już mówiłam, wole kieliszek wina i książkę albo dobry koncert, nawet niekoniecznie bluesowy.

Gitara, Akustyczny, Muzyka, Instrument

Moja przygoda z bluesem zaczęła się od tego, że kiedyś poznałam pana Antka Krupę. Potem miałam okazję chodzić na jego zajęcia. Zaraził mnie swoją miłością do tej muzyki, a przy okazji do kolekcjonowania starych płyt.
Mieszkam w Krakowie, gdzie studiuję i żyję. Tutaj jest mnóstwo okazji do rozrywki intelektualnej. Często chodzę na koncerty pana Antka, ale też na innych blusmenów i nie tylko.

Muzyka, Jazz, Saxo, Saksofon, Pop, Styl

Mam też kota, który również uwielbia bluesa. Moi sąsiedzi już chyba mniej 😉

Barack Obama, John Paul Jones

Grajmy w gry

Kwiecień 20th, 2015

Czy lubicie grać w gry? Nie, nie telewizyjne, no dobra, też. Raczej chodzi mi o gry planszowe, niewymagające komputera ani telewizora. Ja bardzo i postaram się Was do nich zachęcić.

Karty, Jass Karty, Gry W Karty

Rodzaje

Na rynku mamy mnóstwo różnych rodzajów gier: edukacyjne, logiczne, dla jednej osoby, dla kilku, przygodowe, strategiczne, zręcznościowe i inne. Jedne mają plansze i pionki, inne karty, jeszcze inne kafelki, guziczki, żetony. W gry – mam nadzieję – gramy od najmłodszych lat, bo fajnie nas rozwijają i są dobrym pomysłem na rozrywkę z rodziną.
Powstają też gry tematyczne, licencyjne albo tylko nawiązujące do filmów, książek czy komiksów. Jest na przykład „Gra o tron”, są karty „Hobbit” czy „Wiedźmin”. Przyznam, że nie grałam, ale wydaje mi się to ciekawą alternatywą dla gier komputerowych czy na pc.

Grać, Gry W Karty, Poker, Żetony, Frytki

Po co?

Nie znaczy to wcale, że je potępiam, absolutnie. Sama czasem gram, chociaż staram się rzadko, bo i tak wiele godzin z racji pracy muszę spędzać przed ekranem. Ale czasem lubię zagrać sama czy z kimś, wyobraźcie sobie, że nawet zdarza mi się w Fifę!
Gry to doskonały sposób na nudę, zarówno w domu, jak i w podróży. Niektóre są tak skonstruowane, aby zmieściły się nawet do torebki i aby nic nie wypadało, np. mamy rozwiązać zadania na zasadzie przesuwania elementów.

Niebieski, Szkło, Marbles, Dla Dzieci

Polecam gry planszowe. Spróbujcie!

Nocą z muzyką

Kwiecień 19th, 2015

Dzisiaj kilka słów o tym, jak fajnie spędzić czas w domu. Oczywiście nie muszę nikomu mówić, że słuchanie muzyki to doskonała rozrywka. I nawet nie mówię o ściąganiu muzyki, czyli piractwie, ale o słuchaniu jej zupełnie legalnie. Są nawet fajne platformy, które same Wam podpowiadają, jaka muzyka może się Wam spodobać na podstawie tego, co wyszukaliście sami wcześniej. W tych platformach możecie tworzyć playlisty, a nawet dodawać znajomych. Polecam, bardzo fajna rzecz.

Wyrównywacz, Równoważnika, Poziom Hałasu
Drugim sposobem na połączenie muzyki i obrazu są koncerty. Może Wam się to wydawać nudne, może wolicie na żywo. OK, ja też, ale nie zawsze jest możliwość, a w zaciszu domu możecie na spokojnie przypomnieć sobie największe gwiazdy. Spróbujcie, to naprawdę fajna rozrywka.

Rekord, Gracz, Dysku, Gramofon, Winylu

Witaj, świecie!

Kwiecień 13th, 2015

Tutaj Blusmenka

 

63H

 

Statystyczny młody człowiek w niedzielę idzie na dyskotekę, by „odreagować”, a drugi dzień spędzić w łóżku z bólem głowy. Tak przynajmniej robi mój statystyczny znajomy. Ja natomiast wolę spędzić wieczory i noce trochę inaczej. Niektórzy powiedzą, że snobistycznie, niektórzy, że hipstersko. Może. Ale dla mnie liczy się to, czego słucham i to, co widzę. Nie mówię, że w ogóle mi się nie zdarza chodzić do dyskoteki czy mieć kaca. Zdarza, choć bardzo rzadko (to pierwsze). Po prostu to nie dla mnie. Ja wolę usiąść z kieliszkiem wina przy bluesie czy muzyce klasycznej, zasiąść przy pianinie albo rozsiąść się wygodnie w fotelu z książką. Wolę spokojniej, raczej dla duszy niż dla ciała, to, o czym można podyskutować i co przemyśleć. Pewnie nie jestem sama z takimi preferencjami.

Mam na imię Anna, dla przyjaciół Blusmenka. I dla Was. Ten blog będzie o tym, co lubię i jak spędzam wolny czas.

Może Was zainspiruję.

Powered by WordPress. Theme by Sash Lewis.